Prawie każdy mężczyzna miewa marzenia erotyczne dotyczące seksu grupowego. Seks grupowy to postępowanie seksualne, w którym udział bierze więcej niż 2 osoby. Udział trzeciej osoby oraz kolejnych może polegać na obserwowaniu lub aktywnym współudziale. Seks grupowy może być uprawiany przez osoby o każdej orientacji seksualnej.
Gang Bang to typ seksu grupowego, w którym jedna osoba ma stosunek z wieloma osobami, z których każdy ma kontakt seksualny tylko z nią. W znaczeniu węższym nazwą gang bangu nazywa się seks grupowy, w którym bierze udział jedna kobieta i co najmniej trzech mężczyzn.
Seks grupowy nie ma generalnie nic wspólnego z uczuciami. Generalnie – przy całej swej złożoności – to taka ćwiczenie gimnastyczne.
Swingowanie datuje się na pierwszą połowę lat pięćdziesiątych XX wieku. Wówczas to w USA pojawiła się gra nazywana „wife swapping” czyli „wymiana żon”. W trakcie przyjęcia mężczyźni pozostawiali swoje klucze do domów, aby następnie kobiety mogły je wylosować.
Według swingersów ich przyjęcia to pewien rodzaj odmłodzenia związku i zabezpieczenia. Taki argument pojawia się najczęściej wśród par z kilkuletnim stażem, tam gdzie powoli uwidacznia się rutyna. Średni wiek swingersa to około 40 lat.
Należy pamiętać o środkach bezpieczeństwa bezwzględnie potrzebnych w czasie uprawiania seksu grupowego, szczególnie w środowisku swingującym, w którym ludzie wymieniają partnerów i uprawiają seks z zupełnie obcymi. I choć prezerwatywa nie chroni przed każdym zagrożeniem to daje możliwość przynajmniej czuć się pewniej podczas owej przygody grupowej.
Seks grupowy to zachowanie seksualne nie mające zasadniczo nic tożsamego z uczuciami. W pełnej swej złożoności to taka gimnastyka na siłowni. Ale aby nie było – nie mam nic kontra gimnastyce. Jak widać po opiniach, kobiety również miewają fantazje, aczkolwiek preferują uczuciowość i łagodność, wprawdzie znam i takie, które wolą sport.